Historia miejsca - Polanica-Zdrój

OD UZDROWISKOWEGO OGRODNICTWA DO WILLI PARKOWYCH
Przeplatana kwiatami historia miejsca

„Aż do średniowiecza sięga kronika miejscowości Polanica, gdzie od stuleci szukali chorzy zdrowia i pomocy. Spowodowały to tak źródła lecznicze, jak i wspaniałe położenie pomiędzy lasami i górami. Aby tę rzadką obfitość darów bożych uprzystępnić w większej mierze niż dotychczas ludziom pragnącym zdrowia i odpoczynku, źródła i obszary leśne w roku 1904 nabyło Towarzystwo mające znaczne kapitały...”

Towarzystwem tym była spółka „Zarząd Uzdrowiska Polanica” należąca do Georga Haase, właściciela jednego z wrocławskich browarów, który w osobie dyrektora Georga Berlita znalazł znakomitego współpracownika. Bajeczny rozwój Polanicy nie miał sobie równych i w krótkim czasie narodziło się wytworne miasto-ogród, jeden z wiodących kurortów Dolnego Śląska. Już w 1905 r. podjęto budowę Domu Zdrojowego, gdzie po roku można było korzystać z pierwszych leczniczych kąpieli. Dookoła wspaniałego obiektu założone zostały piękne ogrody i tam, gdzie kiedyś rozciągały się monotonne pola, nieużytki i podmokłe łąki, powstał piękny Park Zdrojowy.

„Aż do lasu z jednej i do kolumnady z drugiej strony urządzono rozległe, piękne artystyczno-ogrodnicze plantacye, które się łączą z urozmaiconemi, dobrze pielęgnowanemi, zaopatrzonemi w liczne ławki promenadami prowadzącemi do lasów i gór..."

Ogrody Parku Zdrojowego z rabatami, rzadkimi krzewami i drzewami, fontannami i osłoniętymi zielenią miejscami odpoczynku świadczyły o staraniach, jakie Zarząd Uzdrowiska wkładał w takie ich przygotowanie, aby jak najlepiej służyły kuracjuszom. Odpowiednie kwiaty i rośliny parkowe na rozsady hodowane były w istniejącym już w 1907 r. uzdrowiskowym ogrodnictwie. Założono je na terenie czworoboku ograniczonego ówczesnymi Georg-, Sprudel- i Walddorferstrasse czyli w miejscu, gdzie stoją dzisiaj nasze apartamentowce. Pieczę nad ogrodnictwem oraz gospodarstwem rolnym Zarządu Uzdrowiska, utworzonym na bazie dawnego folwarku Höckera przy dzisiejszej ulicy Polnej, sprawował Obergärtner - Josef Exner. Kwiaty hodowane w szklarniach ogrodnictwa zawsze były obecne na stołach Domu Zdrojowego, a pięknymi bukietami obdarowywano szczególnie artystów występujących na scenie Teatru Zdrojowego lub po prostu sentymentalnie goszczących w polanickim uzdrowisku. Girlandami pnących róż herbacianych szczególnie cieszył się Otto Gebühr (słynny odtwórca postaci króla pruskiego Fryderyka Wielkiego), przypadły one do gustu również aktorowi i piosenkarzowi Johannesowi Heestersowi, do wieku 107 lat cieszącemu się sławą najstarszego aktywnego artysty na świecie. Kiedyś szefa ogrodnictwa Friedricha Dörnera odwiedził kompozytor operetek Paul Lincke, znany z rozrywkowego trybu życia, a ten nie omieszkał zaprosić go do położonej w pobliżu swego domu gospody Zur stillen Liebe (Do cichej miłości). Od tej chwili datowała się chyba "cicha miłość" kompozytora do golonki z kiszoną kapustą, podlanej zbożową wódeczką.

Polanica-Zdrój szczęśliwie uniknęła zniszczeń drugiej wojny światowej, a dotychczasowy dyrektor Georg Berlit w lipcu 1945 r. przekazał administrację Domu Zdrojowego i kurortu w ręce Mariana Starkiewicza - komisarza Rządu z ramienia Ministerstwa Zdrowia. Ogrodnictwo było w doskonałym stanie technicznym, znajdowało się w nim również wiele cennych roślin, jak palmy, oleandry, agawy, filodendrony, kaktusy czy storczyki. Trzy zadbane połączone ze sobą szklarnie z kotłownią i powierzchniami gospodarczymi, przeszklone inspekty, urządzenia, narzędzia i środki do produkcji ogrodniczej pozwalały "z marszu" prowadzić dalszą działalność.

W 1946 r. posadę ogrodnika objął przybyły z Galicji 30-letni Franciszek Plebanek. Jego pierwszym miejscem pracy przed wojną był majątek ministra Eugeniusza Kwiatkowskiego w Owczarach, a następnie dobra Gerharda Franckego w Nisku. Po kampanii wrześniowej 1939 r. Franciszkowi Plebankowi udało się uniknąć niewoli i cały okres okupacji przepracował w majątku barona Feliksa Konopki w Brniu. Tamtejszy park, zaprojektowany przez słynnego wiedeńczyka Pfaffinera, uznawany był za najpiękniejszy w całej Galicji. Później władza ludowa uznała, że pałac i majątek są baronowi niepotrzebne, a park obejdzie się bez ogrodnika. Wykorzystując posiadaną wiedzę Franciszek Plebanek z entuzjazmem przystąpił do prowadzenia polanickiego ogrodnictwa. Położone tuż przy Parku Zdrojowym przyciągało ono mieszkańców Polanicy-Zdroju i przyjezdnych nie tylko bogactwem roślin, feerią barw i zapachów kwiatów, ale też wiosennymi nowalijkami, rzodkiewkami, pomidorami i ogórkami.

Ogrodnictwo z dniem 1 listopada 1947 r. zostało przejęte od Przedsiębiorstwa "Uzdrowisko Polanica" przez nowo powstałą instytucję - Komisję Zdrojową, którą kierował Włodzimierz Młotkowski. Kolejne 20 lat było najlepszym okresem dla ogrodnictwa w rozwijającej się Polanicy. Wzorem Ciechocinka, polanicki Park Zdrojowy otrzymał niebawem swoje dywany kwiatowe ciągnące się wzdłuż całej promenady do Pijalni Wody Mineralnej, przed Teatrem Zdrojowym i w Parku Szachowym. Ogrodnictwo produkowało w tym celu tysiące sztuk rozsad do obsadzania rabat i klombów, a nawet rozsady rododendronów i azalii do uzupełnienia nasadzeń. U Franciszka Plebanka kupowało się stylowe doniczki fiołków alpejskich, kwiaty na koniec turnusu w sanatorium (często z dostawą do pokoju) czy też piękne bukiety ślubne. Szczytem kunsztu były olbrzymie kosze kwiatowe dla artystów goszczących na występach w Teatrze Zdrojowym. Ci artyści często odwiedzali ogrodnictwo osobiście. Mieczysław Fogg tak był zachwycony floksami i wielokwiatowymi różami Polyantami, że poprosił, aby wysłać mu ich krzewy do Warszawy.

Po likwidacji Komisji Zdrojowej, ogrodnictwo przejęte zostało w 1969 r. przez Zakład Zieleni podległy Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Polanicy-Zdroju, a Franciszek Plebanek zarządzał i pracował tu jeszcze do 1976 r. Kiedy wcześniej przeszedł na emeryturę, jego obowiązki do ok. 1983 r. przejął Jerzy Zbruk, a później przez krótki czas zastępował go Jerzy Suszko. Podstawową działalnością ogrodnictwa nadal było zaopatrywanie dwa razy w roku Parku Zdrojowego w rozsady kwiatowe, z kolei w wyborze asortymentu kwiatów ciętych panowała tu całkowita swoboda i podążanie za modą. Róże sztamowe były ponadczasowe i zawsze w dobrym guście, natomiast po epoce goździków znanej jako "goździk, klapa, rąsia, buźka" nastał okres gerbery, a po niej frezji. Niestety w połowie lat 80. polanickie ogrodnictwo powoli zaczęło chylić się ku upadkowi. "Nie opłacało się" go dalej utrzymywać, bowiem na bazarach kwiaty i warzywa były podobno tańsze. Z roku na rok było już coraz gorzej - nieogrzewane szklarnie niszczały, tunele foliowe rozebrano i przez lata straszyły tylko nędzne resztki pięknego niegdyś ogrodnictwa.

Po komunalizacji mienia Skarbu Państwa przeprowadzonej w 1990 r. nieruchomość, na której znajdowało się dawne ogrodnictwo, z mocy prawa stała się własnością Gminy Polanica-Zdrój. Rozważano możliwość przedłużenia w tamtym kierunku Parku Zdrojowego, bądź utworzenia tutaj dużego placu zabaw dla dzieci, ale ostatecznie do 2000 r. działka figurowała w miejscowym planie zagospodarowania jako przeznaczona pod zabudowę sanatoryjną i wypoczynkową. W tym też roku wystawiona została na sprzedaż, a kupiła ją jedna ze spółek zależnych PZU. Później, po kilkakrotnych zmianach właścicieli, działka w 2014 r. ostatecznie stała się własnością wrocławskiej spółki deweloperskiej "Euro-dom", specjalizującej się w budowie architektury unikalnej i stojącej na najwyższym europejskim poziomie. W centrum polanickiego Starego Zdroju, tuż przy granicy Parku Zdrojowego, niedaleko Pijalni Wody Mineralnej w błyskawicznym tempie powstał zespół trzech Willi Parkowych - Maria, Ogrodowa i Leśna - swoją architekturą wpisujących się w przedwojenny klimat kurortu. Pięknie zagospodarowany teren wokół budynków z nasadzeniami zieleni zimozielonej, kwitnącymi krzewami, drzewami, trawami i małą architekturą ogrodową swoiście nawiązuje do dobrych tradycji tego miejsca.

Zostały ostatnie apartamenty! Nie zwlekaj!

Grupa EURO-DOM powstała w lipcu 2002 roku. Jest wrocławskim deweloperem realizującym przedsięwzięcia w zakresie budownictwa mieszkaniowego i powierzchni komercyjnych. Siedziba Grupy znajduje się w zrealizowanej przez EURO-DOM inwestycji - Apartamentowcu Silesia przy ul. Władysława Jagiełły 3/18.

Live chat Wille parkowe
keyboard_arrow_up